Aktualności

31.01.2013

[2013] Robak się odwrócił


Siódmego lutego br. w Budapeszcie zostało podpisane Oświadczenie Europejskiego Ruchu Patriotycznego. Sygnatariuszami Oświadczenia był CET (Rada Porozumienia Społecznego) ruch pozarządowy powstały w 2007 roku, skupiający kilkaset organizacji na Węgrzech, oraz CŐF (Forum Zjednoczenia Społecznego) w skład którego weszło około 600 organizacji na Węgrzech i w Kotlinie Karpackiej, czyli terenami między Alpami i Karpatami. Reprezentuje on organizacje na terenie Słowacji, Austrii, Ukrainy Zakarpackiej, Serbii, Chorwacji i Słowenii, gdzie żyje prawie 2 mln. Węgrów. CŐF został oficjalnie powołany w grudniu 2011 roku przez Węgierski Parlament.

Głównym przesłaniem Oświadczenia Europejskiego Ruchu Patriotycznego o którym mówili László Csizmadia, przewodniczący CET i Laszlo Meszaros współprzewodniczący CŐF na konferencji prasowej jest wiara w Europę Narodów połączonych wspólnymi ideałami i Unię Europejską.

Głównym powodem trudności na Węgrzech jest kapitał spekulacyjny, który powinien być kontrolowany przez demokratycznie wybrany rząd. Europa opiera się na tradycyjnych wartościach, takich jak rodzina, naród, wiara i lojalność. "Nie oskarżajcie nas o nacjonalizm w Europie" - powiedział László Csizmadia.

"My, węgierscy demokraci na rzecz ochrony praw człowieka, solidarności społecznej, swobody przedsiębiorczości i wzrostu gospodarczego, rozdziału wiary i chronienia środowiska, podstawowych wartości, węgierskiej tradycji kulturowych i niezwykle bogatego i pięknego języka." - czytamy w oświadczeniu.

Mówiono także o międzynarodowych atakach na Węgry, inspirowanych przez postkomunistów, które zaczęły się w 2010 r. po wyborach wygranych przez partię Fidesz, która w koalicji z Chrześcijańsko-Demokratyczną Partią Ludową zdobyła ponad 2/3 mandatów w Zgromadzeniu Narodowym. 28 kwietnia 2010 prezydent László Sólyom powierzył Viktorowi Orbánowi misję sformowania nowego rządu, i 29 maja 2010 Orbán został zaprzysiężony jako premier, po tym gdy poparło go 261 parlamentarzystów. Spadkobiercy partii komunistycznej - byłej partii rządzącej, odstraszają zagranicznych przyjaciół niesprawiedliwymi oskarżeniami wobec Viktora Orbana.

Na konferencji prasowej po podpisaniu Oświadczenia Europejskiego Ruchu Patriotycznego transmitowanej przez wszystkie (i w tym miejscu należy podkreślić - WSZYSTKIE!) stacje telewizyjne, radiowe i relacjonowanej przez najważniejsze gazety węgierskie, oficjalnie poinformowano Węgrów o inicjatywie Klubów "Gazety Polskiej", czyli Wielkiego Wyjazdu na Węgry 15 marca, mającego na celu zademonstrowanie naszej przyjaźni i naszego poparcie dla Węgrów i polityki Pana Premiera Viktora Orbana. Węgrzy liczą, że Polacy włączą się w ruch budowania europejskiego społeczeństwa obywatelskiego, a nasz wyjazd będzie początkiem międzynarodowej współpracy na rzecz jego budowy.

Rzecznikiem Polski w tym szacownym gronie był Pan Konrad Sutarski od połowy lat 90-tych członek ekskluzywnej Rady Stu (SZÁZAK TANÁCS) składającej się z najwybitniejszych Węgrów. Rada Stu jest ciałem opiniotwórczym i doradczym z którego stanowiskiem obywatele Węgier bardzo się liczą. Pan Sutarski poinformował na konferencji prasowej, że Polacy w solidarności z narodem węgierskim przyjadą 15 marca do Budapesztu, powiedział również o akcji zapoczątkowanej przez "Gazetę Polską Codziennie" - kupujemy węgierskie produkty. "Polacy dobrze pamiętają, że w 1939 r. Węgry przyjęły tysiące polskich uchodźców, a Węgrzy pamiętają o wielkiej pomocy Polaków w 1956 roku, kiedy na Węgrzech rozpoczął się marsz w kierunku wyzwolenia" - powiedział Sutarski

Informacja o przyjeździe Polaków do Budapesztu stała się oprócz wiadomości o podpisaniu Oświadczenia Europejskiego Ruchu Patriotycznego informacją dnia, a "Gazeta Polska Codziennie" najpopularniejszym w zaprzyjaźnionym kraju zagranicznym dziennikiem.

Ryszard Kapuściński

(Źródło: www.klubygp.pl/art4.php)